300 mil do Sparty

"300" to fantastyczny komiks. Dzieło kompletne i skończone, w którym każda plansza jest dopracowana w detalach i stanowi jakość samą w sobie. Każda nadaje się na plakat, każda jest wspaniałym obrazem. Jak przenieść to na ekran? Twórcy "Sin City" postawili na dosłowność i wygrali - ożywili komiks robiąc coś graniczącego z filmem animowanym. Tam jednak zadanie było łatwiejsze. Już sam fakt, że był to komiks z nielicznymi wyjątkami czarno-biały powodowało, że ekranowego efektu końcowego nie odbierało się zbyt dosłownie. Tam też k0nwencja przepełniona była ironią, co zresztą znakomicie podkręcono obsadzając w głównych rolach Rourke'a i Willisa.

W warstwie fabularnej skróty też rażą, choć mniej, gdy zna się komiks - gdy się go nie zna, film staje się (tak sądzę) niemal niestrawny. Trzeba sobie zadać pytanie o sens ekranizowania kolejnych komiksów. Jeśli rzecz ma iść w kierunku takim, jak "Spiderman" - proszę bardzo; uważam te filmy za dziecinne, ale przecież właśnie o to w nich chodzi. Gdy jednak ktoś porywa się na opowieści takie, jak "300" powinien chyba do wspaniałej warstwy wizualnej dobudować choć odrobinę więcej fabuły. A może po prostu warto poczekać jeszcze kilkanaście lat z ekranizowaniem kolejnego tak plastycznego komiksu? "Sin City" było krokiem w przód, przy którym "300" zdaje się tylko nieznacznym kroczkiem. Może w przyszłości skok technologiczny sam pociągnie kolejną ekranizację?

300 (300 Spartan)
USA, 2007
Reżyseria: Zack Snyder
Scenariusz, na podstawie komiksu Franka Millera i Lynn Varley: Zack Snyder, Kurt Johnstad, Michael Gordon
USA, 2007
Reżyseria: Zack Snyder
Scenariusz, na podstawie komiksu Franka Millera i Lynn Varley: Zack Snyder, Kurt Johnstad, Michael Gordon
Jak w koncu obejrze 300 to sie wypowiem, komiks znam na wylot i po zwiastunach i innych krotkich filmikach z planu nastawilem sie pozytywnie co do
OdpowiedzUsuńekranizacji...
Bo też ekranizacja jest świetna. Tylko ja nie bardzo wiem po co - ona mi nie dodała żadnej wartości do tego komiksu po prostu.
OdpowiedzUsuń