Instagram

16 lutego 2008

Satelita jak wieloryb

Od kilku dni karmię się w rozmowach krytyką kolejnego medium, tym razem padło na TVN24. Ale muszę przyznać, że wczoraj za ciosem poszli solidarnie niemal wszyscy.

Z głupiej, nieszczególnie ciekawej informacji, że amerykański satelita spadnie za dwa tygodnie w bliżej nieokreślonym miejscu (przedziały szerokości geograficznych, które pojawiły się w prasie wskazywały, że może się to zdarzyć niemal wszędzie, z wyłączeniem biegunów) rozkręcono wczoraj ogólnonarodową aferę, postawiono na nogi służby odpowiadające za ochronę kraju przed realnymi zagrożeniami, niemal przerwano urlop premierowi, któremu w tym akurat przypadku skłonny jestem współczuć.

W nocy TVN szalał już na całego - migawki z filmów katastroficznych, dramatyczne rozmowy z gośćmi w studiu (z których nieliczni starali się nawet tłumaczyć, że wiadomość jest kręcona ponad granicę zdrowego rozsądku, bezskutecznie jednak).

"Fakt" kłamał pisząc o wielorybie, który płynie w górę Wisły? To jak nazwać straszenie ludzi widmem nieuchronnej katastrofy, z której uratować może nasz tylko Bruce Willis?

Dziś przyszło opamiętanie - wiadomości o satelicie zmieciono z pierwszych stron portali pod dywany, co robi TVN24 w wydaniu telewizyjnym nawet nie wiem, nie chce mi się sprawdzić. Ale widać, że ten lub zorientował się, że trochę przesadził. Chociaż tyle.

4 komentarze:

  1. Ale ile radości dostarczyło wypatrywanie na mapce trajektorii satelity i dywagacje w co uderzy. No i czytanie komentarzy na onecie... A takie rozdmuchiwane aferki zdarzać się będą coraz częściej i Ty o tym najlepiej wiesz. Bo media się tabloidozowywują (!) i każdy szuka taniej sensacji ole!

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy naród zasłużył na medialną wkrętę o ataku kosmitów :-)

    A to , o wielorybie jakoś mnie ominęło - szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ominęło? To chyba największy medialny sukces Faktu - niektórzy do dziś nie mogą im tego wybaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktu nie śledzę, a pracownia prasowa na studiach zaczęła mi się dopiero w tym semestrze :P
    Nie mniej...Totalna wkręta :D Aż archiwa przeszperam :-)

    OdpowiedzUsuń

©
Jeśli chcesz wykorzystać jakiś materiał z tej strony, pamiętaj o podaniu źródła.
--
Obrazek Małego Powstańca na deskorolce autorstwa Jerzego Woszczyńskiego wykorzystałem dzięki uprzejmości autora.
--
Szablon: Denim by Darren Delaye.